Strona głównaKontaktDodaj do ulubionychZnajdźMapa serwisuPowiększ tekstZmniejsz tekst
Strona główna
 
Menu
Polityka prywatności i plików cookies
Informacja UMŁ
Opłata skarbowa
Podatki lokalne
Odbiór dowodu osobistego
Biuro Rzeczy Znalezionych
Nieodpłatna pomoc prawna
e-urząd
Praca
Oświadczenia majątkowe
Jednostki pomocnicze Miasta (osiedla)
Organizacje pozarządowe
Dla inwestora
Informacje dla osób niepełnosprawnych
Miejski Rzecznik Konsumentów
Budżet Miasta
Dokumenty strategiczne
Spółki z udziałem Miasta
Rejestry, ewidencje, archiwa
Konsultacje społeczne
Otwarte dane
Instrukcja obsługi
Ponowne wykorzystywanie
Redakcja BIP
Kontakt z UMŁ
Serwis internetowy UMŁ
Roman Polański<<



Reżyser filmowy, aktor i scenarzysta. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Filmową w Łodzi. Człowiek o nieograniczonej wyobraźni. Nigdy nie poddający się obowiązującym modom, zawsze będący "na nie". Kontrowersyjna, barwna i niezwykle silna osobowość. Postrzegany jako geniusz, prowokator i skandalista. Najbardziej kosmopolityczny twórca współczesnego kina. Szósty na liście Pięćdziesięciu Najwybitniejszych Reżyserów Wszechczasów. W 2000 roku Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi przyznała mu doktor honoris causa.
Trzy razy żonaty (z Barbarą Kwiatkowską-Lass, Sharon Tate, Emmanuelle Seigner). Ma dwoje dzieci.

Urodził się w Paryżu 18 sierpnia 1933 roku w rodzinie polskich Żydów. W księdze metrykalnej zarejestrowany został jako Raymond. W trzy lata później rodzice przeprowadzili się z Francji do Krakowa. Po wybuchu wojny cała rodzina zmuszona była zamieszkać w krakowskim getcie. Ojciec niebawem wywieziony został do obozu koncentracyjnego Mauthausen, a matka do Oświęcimia, skąd nigdy nie wróciła. Miał zaledwie dziesięć lat, kiedy został sam. Uciekł z getta i do końca okupacji ukrywał się. Najpierw w Krakowie, gdzie sprzedawał gazety, handlował starzyzną, a zarobione pieniądze wydawał na kino, później w okolicznych wioskach. Wojenny koszmar sprawił, że z lękliwego malca zmienił się w sprytne i zaradne, lecz jednocześnie ogromnie uparte i agresywne dziecko.

Po wojnie, uczył się w technikum górniczym i liceum plastycznym. Zafascynowany sztuką, namiętnie chodził do kina. "Kino w dzieciństwie stało się moją prawdziwą obsesją. Pasjonowało mnie wszystko, co się z nim wiązało - nie tylko same filmy, ale i otaczająca je aura. Uwielbiałem jasny prostokąt ekranu, wiązkę z kabiny projekcyjnej i przenikającą ciemność graniczącą z cudem, współgranie dźwięku i obrazu i nawet zakurzony zapach straponentów. Nade wszystko jednak fascynował mnie sam proces wyświetlania". Wkrótce został aktorem, występując w radiowym cyklu Marii Biliżanki "Wesoła Gromadka" oraz w krakowskim Teatrze Młodego Widza. Obdarzony niezwykłymi zdolnościami, w zawodzie aktora czuł się jak ryba w wodzie. Grywał w filmach, zanim zrobił maturę. Zadebiutował w 1953 roku w "Trzech opowieściach" (noweli Konrada Nałęckiego), a rok później wystąpił w "Pokoleniu" Andrzeja Wajdy. Dwukrotnie zdawał do szkoły aktorskiej (w Warszawie i w Krakowie), jednak bez powodzenia - z powodu "nieodpowiednich warunków".

W 1954 roku - mimo ekscentrycznego, szokującego wręcz zachowania podczas egzaminów wstępnych - został przyjęty na Wydział Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi. Studia skończył w 1959 roku. I choć okazał się bardzo utalentowanym, ale i "trudnym" studentem, to właśnie on dał łódzkiej filmówce nowe, "prawdziwe" życie. Początkowo - agresywny i apodyktyczny - nie znajdował aprobaty kolegów. Ustawicznie popadał w konflikty. Potrafił jednak fascynować swoją osobowością. Bardzo pewny siebie i ogromnie ambitny, dążący do tego, by być ciągle na pierwszym miejscu. Tryskający pomysłami, prowokujący, niesamowicie impulsywny. Zawsze osiągał to, czego chciał i nigdy nie robił niczego, co mu nie odpowiadało. Miał ogromny dar przekonywania i za każdym razem umiał znaleźć wyjście z niewygodnych sytuacji. Ekstrawagancki, w szytych na miarę ubraniach, był jednym z tych, którzy nadawali ton szkolnej modzie.
Technikę władania kamerą opanował perfekcyjnie. Tworzył z ogromną pasją i bardzo szybko udowodnił swoimi filmami, że patrzy na świat w sposób szczególny. Był mistrzem koncentracji. Przez wiele lat nazwisko Romana Polańskiego było najlepszą reklamą łódzkiej uczelni filmowej.

Okres spędzony w Łodzi wspomina jako lata wiary w siebie i entuzjazmu. "Nie wyobrażałem sobie innej przyszłości, jak robienie filmu. Kiedy byłem w Szkole, wydawało mi się (...), że to strata czasu. Trzeba było dojrzałości i dystansu, żeby uświadomić sobie, jak wiele zawdzięczam pałacykowi na Targowej". Podczas studiów nakręcił sześć - najsłynniejszych w dziejach Szkoły - etiud ("Rower", "Morderstwo", "Uśmiech zębiczny", "Rozbijemy zabawę", "Dwaj ludzie z szafą", "Lampa") oraz film dyplomowy "Gdy spadają anioły". Studia jednak nie zakończył uzyskaniem dyplomu. Jego obraz "Dwaj ludzie z szafą" nagrodzony został na festiwalach w Brukseli, San Francisco i Oberhausen. Zaś jego debiut - i zarazem jedyny zrealizowany w Polsce pełnometrażowy film fabularny - "Nóż w wodzie" (z 1962 roku) był nominowany do Oscara.

W 1963 roku Polański wyemigrował do Francji i w ciągu kilku lat zrobił oszałamiającą karierę na miarę gwiazd, o których rozpisują się wszystkie gazety.
Oprócz szkolnych, ma na swoim koncie siedemnaście filmów (nakręconych m.in. w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych), z których "Wstręt", "Matnia", "Dziecko Rosemary", "Chinatown" znalazły swe poczesne miejsce w historii światowego kina. Każdym swoim filmem udowadnia, że jest jednym z największych światowego kina. Ale żaden z nich nie jest filmem jego marzeń: "żadnego nie cenię na tyle, że chciałbym, aby taśmę z tym filmem położono mi na grobie".
Podczas pracy bardzo wymagający. Całą ekipę trzyma żelazną ręką. Na bohaterów swoich filmów patrzy ostro, bez śladów sentymentu. Twierdzi, że reżyser zawsze ma rację, nawet wtedy, kiedy się myli, ponieważ tworzy coś, co jest wyrazem jego własnej wyobraźni i wrażliwości.

Jest również reżyserem teatralnym. Wystawił m.in. "Amadeusza" (według Petera Schaffera) w warszawskim Teatrze na Woli i Théâtre Marigny w Paryżu. Wystąpił w około 30 filmach pojawiając się w epizodach (własnym "Chinatown") i odtwarzając główne role (m.in. w swoim filmie "Lokator" oraz Giuseppe Tornatore "Czysta formalność"). Wielokrotnie był nagradzany na międzynarodowych festiwalach filmowych (Wenecja, Berlin Zachodni, Oberhausen, Teheran). Jest laureat m.in. Davida di Donatello, Złotego Globusa, Cezara. Za wkład w kino światowe uhonorowany Europejską Nagrodą Filmową, FELIXEM. Jako jeden z 40 Wybranych jest członkiem "Grona Nieśmiertelnych" Francuskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 1998 roku w Alei Gwiazd Łódzkiej Drogi Sławy przy ulicy Piotrkowskiej wmurowano jego Gwiazdę.

24 października 2000 roku, podczas uroczystości w Teatrze Wielkim, Roman Polański uhonorowany został tytułem doktora honoris causa Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi.

W 2003 roku nakręcony przez Polańskiego film "Pianista" otrzymał 3 Oscary, z których jeden przypadł samemu reżyserowi. Obraz, nagrodzony także Złotą Palmą na festiwalu w Cannes, stanowi adaptację wspomnień z czasów II wojny światowej polskiego pianisty i kompozytora pochodzenia żydowskiego Władysława Szpilmana, który przeżył okupację nazistowską w warszawskim getcie.

Ostatnim filmem Polańskiego jest „Oliver Twist” - ekranizacja jednej z najpopularniejszych łotrzykowskich opowieści Charlesa Dickensa.

Informację wprowadził(a): Bogusława Jagusiak (2007-03-30)
Rejestr zmian | Statystyka | Liczba odwiedzin: 4432
Redakcja     Administracja     Wykonanie:  P®ESTO